KAŻDY CZŁOWIEK POWINIEN MIEĆ NÓŻ

W domu, w walce i na polowaniu

Noże są znane od czasów kiedy człowiek nauczył się obrabiać metale. Z brązu, z żelaza, wreszcie ze stali, kuto je prędzej niż miecze,bo najzwyczajniej – były bardziej potrzebne. Do obrony i do łowiectwa aby oprawić upolowane zwierzę czy rybę, do prac domowych i dla przyjemności, żeby, na przykład, coś wyrzeźbić. Nóż był zawsze przy człowieku, częściej niż łuk, miecz czy karabin.

Nóż, dobry nóż

Kunszt wyrobu dobrych noży osiągnęło niewielu. Jedną z firm, która dotarła w tej sztuce na szczyt jest KA-BAR “amerykański producent noży wojskowych”. Firma powstała w 1897 roku ale na początku nie miała tej, znanej wszystkim miłośników noży na świecie, nazwy. Dopiero w 1952 roku w związku z niebywałym sukcesem swojego noża KaBar (https://www.specshop.pl/firm-pol-1308137290-KA-BAR.html) Knife, Fighting Utility, zaprojektowanego w 1942 roku na potrzeby amerykańskiej armii, a konkretnie U.S. Marine Corps, firma postanowiła nazwać się tak, jak ich najsłynniejszy produkt.

Ważna jest różnorodność

Firma KA-BAR specjalizuje się w nożach różnorodnych, przeznaczonych pod wielorakie potrzeby. Jej noże to wykładnia tego, co potrzebuje klient i trudno byłoby w ofercie nie znaleźć noża nawet dla najbardziej wybrednego klienta. KA-BAR “amerykański producent noży wojskowych” produkuje noże z ostrzem stałym jak i składanym. Jest także twórcą serii ostrzy, jak choćby Becker, Dozier Knife Designs, TDI Law Enforcement czy Zombie Knife. Pod tą marką można także nabyć wszelkie akcesoria i gadżety.

Warto docenić dobrą robotę

Markowe noże to nie snobizm i niepotrzebne  wydawanie pieniędzy, tylko zwiększone prawdopodobieństwo, że to, co się będzie przy ich pomocy robić, będzie wykonane perfekcyjnie. Noże z KA-BAR to dobrze dobrana i wykuta stal poddana szczegółowe selekcji oraz doświadczenie producenta, uwzględniające przeznaczenie noża, a w związku z tym, jego wielkość i kształt. Noże sygnowane logo producenta kosztują od pięćdziesięciu do sześciuset złotych, są więc dostępne na każdą kieszeń. Osobiście, jestem ich wielkim zwolennikiem (sam preferuję te mniejsze i składane – mam ich kilka) i nie chodzi nawet o konkretną firmę, nóż bowiem ma to do siebie, że przydaje się w najmniej spodziewanych momentach, na przykład do przecięcia grubej folii okrywającej towar w markecie. Kiedyś mówiło się, że każdy chłopak powinien mieć nóż. Ja to powiedzenie rozwinę – nóż powinien posiadać każdy człowiek!